Kraje Morza Bałtyckiego mapa 

Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: Kraje Morza Bałtyckiego mapa





Temat: Geografia polityczna egz- pamiętacie cos?
mapka krajó morza śródziemnego i bałtyckiego - należało zaznaczyc miasta, kraje, rzeki, jezora itd.
Z tego co pamiętam (mialam to 3 lata temu ) były pytania o elektrownie, uprawy, na mapkach trzeba było zaznaczać regiony (ja chyba miałam Hiszpanie) - tak naprawde znajomosc mapy to połowa sukcesu.
Powodzenia !!





Temat: Licencja na BlueChart
Witam

Planuje zakup odbiornika GPS. Interesuje mnie nawigowanie po akwenach morskich i z ta mysla planuje ten zakup.

Poniewaz nie mam zadnej praktyki z urzadzeniami tego typu i cala moja wiedza pochodzi z czytania roznych stron poswieconych temu tematowi, rozumienie istoty pewnych rzeczy jest dla mnie problemem.

Dlatego pytam o taka rzecz. Chcialem zakupic mapy morskie BlueChart. W opisach wystepuje pojecie kodu odblokowujacego tzw region. I teraz mam problem. Czy pod pojeciem "region" nalezy rozumiec jeden z 3 obszarow podzialu pakietu BlueChart - w moim zainteresowaniu Atlantic? Czy moze inaczej: kupuje jedna z 3 czesci (w tym przypadku "BlueChart Atlantic") i kod odblokowujacy sluzy mi do aktywacji tego regionu?

Czytajac dalej, region "Atlantic" dzieli sie jeszcze na 3 strefy (kraje Bałtyckie, Wielka Brytania i Irlandia, oraz Morze śródziemne). Czy za takie strefy musze dokupywac kod?

Straszny mam metlik z tym wszystkim. Nie mowiac juz o tym, ze kazda ze stref ma mapy (mapy duze i male) a w ramach map duzych sa jeszcze szczegolowe mapy. I w sumie juz nic z tego nie czaje - ile musze kupic licencji chcac moc wgrac do odbiornika np Morze Baltyckie i Morze Srodziemne (obydwa morza wystepuja w 2 roznych strefach)?

Generalnie podsumowujac moj problem - zakup kodu odblokowujacego, pozwalajacy wgrac mape do odbiornika GPS, dotyczy mapy (np. na obszar Morza Srodziemnego sklada sie kilka map wiec chcac miec caly obszar musze kupic kilka nietanich kodow), dotyczy regionu (czyli jeden kod odblokowuje mi np cale M.Srodziemne a chcac miec tez Bałtyk to musze kupic 2 kod) czy wreszcie wystarczy kupic jeden kod i mam odblokowany caly obszar "Atlantyk" (czyli i Baltyk i M.Srodziemne i jeszcze wiele, wiele akwenow).

Sorki za troche rozciagly wywod, ale jak czytam na jednej stronie i cos juz zaczynam rozumiec a potem zaczynam czytac na innej stronie WWW o BlueChart to znowu mam inne wyobrazenie co do $ kasy $ jaka bede musial wydac.

Pozdrawiam, Krzysztof





Temat: zobowiazania sojusznicze


Ostatnia sprawa z ochrona lotnicza Litwy stawia powazny znak zapytania przy
tym argumencie.
Bo jak moze sie wywiazac ze zobowiazan Litwa jesli nie moze obronic wlasnego
nieba nawet przed motolotnia?
Po co ona w NATO?


Popatrz na mape. Po przyjeciu Litwy, Lotwy i Estonii do NATO, Baltyk staje sie
praktycznie morzem wewnetrznym dla NATO i UE. Wszystkie kraje nadbaltyckie
sa albo neutralne albo NATOwskie, przy czym sa czlonakmi UE lub blisko z Unia
zwiazane. Z wyjatkiem Rosji, ktorej zostaja doslownie dwa porty. Przyczulki
zaledwie, jeden z nich odlaczony od Rosji kontynentalnej, w dodatku.
W praktyce, na wybrzezu Baltyku powstanie swego rodzaju pierscien
zaawansowanej cywilizacji, polaczony wzajemnymi zaleznosciami handlowymi
i komunikacyjnymi. UE zdobywa wybrzeza Baltyku, odpychajac rownoczesnie
Rosje. Musi wiec zabezpieczyc te wybrzeza militarnie.
Sam widzisz - Dania i Niemcy sa najbardziej zainteresowane militarnym
bezpieczenstwem wybrzezy Baltyku, tak tak, wlasnie te, nadbaltyckie kraje.
Wiec raz - otoczenie Baltyku.

Dalej - dla tych ktorzy sie dalej boja Rosji, argumentem jest strategiczne polozenie
wszystkich trzech krajow. Po prostu jest to flanka ktorej Rosja nie moglaby
zostawic planujac (malo dzis prawdopodobna) agresje na zachod.
Jest to taki ciern w boku, umozliwiajacy NATO rozmieszczenie sil w przypadku
wzrostu napiec, arena przyszlego ewentualnego konfliktu lub tez "przedkonfliktu".
Wiec to jest druga sprawa - odsuniece areny konfliktu na wschod.

Podobne "odpychanie Rosji od morza", byc moze zobaczymy przy innym morzu.
 Przy Morzu Czarnym, ktore najprawdopodobniej rowniez stanie sie czyms w
rodzaju wewnetrznego morza UE i NATO, z kilkoma tylko przyczulkami Rosji.
Bulgaria, Rumunia i Ukraina najprawdopodobniej beda i w NATO i w UE, Turcja
z kolei najprawdopodobniej po wieki wiekow pozostanie "stowarzyszona z UE",
a Rosji pozostana wybrzeza morza Azowskiego i port Noworosyjsk.
Natomiast najwieksza niewiadoma i "cukierkiem" jest w tej chwili Gruzja.


I jak w tym kontekscie wygladaja glosy o tym, ze MUSIMY miec flote zdolna
dzialc na Atlantyku itd....


Ja osobiscie uwazam ze musimy miec flote zdolna dzialac na Baltyku, Morzu
Polnocnym, Norweskim, w Zatoce Biskajskiej, Morzu Czarnym, i Srodziemnym...
:-)

Tak to widze. Uprzedzajac komentarze - widze to SUBIEKTYWNIE.
:-)
Pozderawiam
Michal.





Temat: O wyposażeniu F-16 dla Polski


| Nie. I dopóki Rosja nie postanowi rozszerzyć sewj przestrzeni życiowej
| na zachód - to tak pozostanie. I Bogu dzięki.

No własnie : jeżeli jakimś cudem postanowi - jesteśmy
pierwszymi do bicia.


Tradycyjne kierunki ekspansji Rosji to szeroki dostep do Baltyku oraz
do Morza Czarnego. Pierwsi do bicia, na kierunku "na zachod" to:
- "Pribaltika", a wiec Estonia, Lotwa, Litwa
- Ukraina

Polska nie jest na liscie priorytetow dla Moskwy. W ogole kierunek
"na zachod" niekoniecznie jest dzis na liscie priorytetow dla Moskwy,
bo teraz na tapecie jest raczej Azja Centralna, ale GDYBY kiedys
"zachod" znalazl sie na liscie priorytetow, to Polska jest dopiero PO
kilku innych krajach.

Komus moze to "szkodzic na swiatopoglad", boz przeciez to
od zawsze MY bylismy pierwszymi do bicia. Tak. Z tym, ze teraz
wlasnie przypadkiem nie jestesmy. Spelnia sie to "mazenie
Pilsudskiego" o krajach buforowych miedzy Polska a Rosja.

Popatrzcie ludzie na mape Europy! Jak wyglada ZBiR, czyli
polaczenie Rosji i Bialorusi? Jestescie przywodca Rosji.
Czy nastepnym krajem do podbicia bedzie Polska?
Skad! Wczesniej trzeba sobie zabezpieczyc flanki,
rownoczesnie powiekszajac dostep do morza!
Jak by wygladaly granice ZBiRu, po przylaczeniu Polski?
Toz to koszmar stratega!

Stad wlasnie ISTOTNIE wspieranie niezaleznosci Ukrainy,
niepodleglosci Pribaltiki, separatystycznych dazen Bialorusi  
(celowy dobor slow) jest strategicznym interesem Polski, kropka.

A ktos kto uwaza ze to wlasnie Polska jest dzis pierwszym do bicia
celem dla ZBiRu, to znaczy ze chyba map czytac   n i e   u m i e.

Bez urazy prosze. :-)
Pozderawiam serdecznie.

Michal

P.S. - Wspieranie Chin przez Polske... Coz, to nie jest jasne.





Temat: Z Brukseli do Istambułu przez... Brzeg
Baltic Cicle
Rowerowy peleton z Brukseli na Cypr przez... Brzeg

Wyjechali z Brukseli 21 czerwca. Teraz są w Czechach. Za tydzień będą w Brzegu. Całą drogę na rowerach. Wśród uczestników są Polacy, Nowozelandczyk, Szkot, Amerykanin, Litwini, Łotysze, Białorusini - ale to nie wszyscy. Każdego dnia dołącza ktoś nowy, każdego ktoś wraca do domu. Formuła jest otwarta: stać Cię na trzy dni – jedziesz trzy dni, masz 3 miesiące wakacji – jedziesz trzy miesiące.

Śpią w salach gimnastycznych, na kempingach, czasem na dziko nad rzeką. O 9 rano wstają na map meeting – odprawę z mapą – jedyny obowiązkowy punkt programu. Na mapie jest naniesiona proponowana trasa i miejsce noclegu. Mają cały dzień na przejechanie 50, 80, albo 120 km – odcinki są różne. Jedni prują po asfalcie, inni szukają ciekawostek architektury, a inni wybierają leśne szutry. Łączy ich rower. Są emeryci, 79-letni, dzieci 12-letnie, kobiety, mężczyźni. Wcześniej się nie znali, zapisali się przez internet i jadą. Co roku gdzie indziej. Zaczęło się od wyprawy dookoła świata, a następnie od rajdu Warszawa – Wilno. I tak kolejno z roku na rok impreza rozszerza kręgi o kolejne kraje: Przylądek Północny – Olimpia, Od Morza Bałtyckiego do Czarnego, Dookoła Bałtyku... W tym roku celem jest Istambuł a następnie Cypr.

Brzeżanie też jadą: Henryk Wójcik i Henryk Małkus zaplanowali start w Pradze. W Brzegu dołączy do nich Michał Szkudlarek, a na kolejnej granicy w Ustrzykach Dolnych Andrzej Staśkiewicz. Tam zmiana sztafety: Henryki wracają a Andrzej z Michałem planują dotrzeć do Istambułu. Całą drogę rowerami.

Grupa przez Brzeg będzie przejeżdżać we wtorek, 16 lipca, już zapowiedziało się około 50 rowerzystów. Przyjmować ich będzie Brzeski Klub „Na Przełaj”, który patronować będzie rajdowi przez dwa dni. Międzynarodowe towarzystwo powinno być zadowolone z oferty. Pokażemy im najciekawsze perełki: na wstępie Ryczyn, potem nasz Wawel, pałac Kopciuszka w Kopicach, Bory Niemodlińskie... poczęstujemy obiadem w Krzyżowicach a nocować będą w muzealnym ogrodzie w Głębocku. Mamy nadzieję, że zapamiętają w Polsce właśnie Brzeg.

Każdy, kto chce się przyłączyć, na dzień, dwa lub miesiąc do wyprawy musi mieć własny rower i namiot. Zapisy: www.bicycle.pl. Plan przejazdu w okolicach Brzegu dostępny na naprzelaj.republika.pl

Mapa trasy (+)



Temat: Dziki Wschód
Brrr, będe uogólniał, ale...

Postrzegam Rosję jako wielki kraj z kupą głupich ludzi. Oczywiście nie twierdze że osobnik imieniem Grigorij Wladimirowicz Grigov jest idiotą. Po prostu Ruscy mają zakorzenione poczucie bycia psami którymi mozna pomiatać. I oni z wielką radością się z tym godzą! Chętnie palą swoje domostwa, jeżeli władca nakarze, chętnie fatalnie uzbrojeni idą na beznadziejną bitwe (w sumie nie beznadziejną, bo tych russian hordes jest kilka razy więcej ). Po prostu w sytuacji, kiedy władca każe i jeszcze motywuje to dobrem matuszki Rasiji/Boga/klasy robotniczej, Ruskim jakby odbiera mózg

Naród który uwielbia silną władze (ehh, pozostałość despotów mongolsko-tatarskich), uwielbia być poniewierany. Ale co tam, zniesiemy to byleby stwarzać pozory bycia imperium

Tak jak teraz. Putin najchętniej wziąłby gumkę i wymazał z mapy świata większość krajów i zostawił tylko te większe (chociaż Polske też by naturalnie starł). To człowiek troche z innej epoki, co widać w całej 'carskiej' otoczce którą wytwarza.

Co do sprawy Kaliningradu - to jest to trochę żałosne. Wiadomo - prztyczek w nos dla Polski i Litwy (kara za brak Adamkusa na obchodach i wsparcie pomarańczowej rewolucji), ale z kim on tam się spotyka? Z Schroederem, który zrezygnował już praktycznie z rządzenia (na jesień Niemcy będą miały panią kanclerz), z absolutnie żenującym Chirackiem którego pozycja zarówno wewnątrz Francji jak i w Europie spaaada (wkrótce zastąpi go pewnie Sarkozy). Nic szczególnego tam się nie stało. Nie powinniśmy się tak tym przejmować

Za to zdecydowanie powinniśmy się przejmować tym, że Rosja ma na nas gigantycznego haka jakim jest nasze uzależnienie energetyczne od nich. W jakiejś skrajnej (wojna?) sytuacji wujek ze wschodu mógłby zakręcić kurki i bylibyśmy bezradni. Ostatnia umowa na budowę gazociągu pod Morzem Bałtyckim do Niemiec (zamiast gazociągu przez Polske) całkiem nas dobija. A mogliśmy temu zapobiec dzięki umowie z Norwegami (wtedy wcześniej wybudowany byłby przyjazny nam gazociąg a tamten niemiałby prawa bytu). Cóż - fenk ju Leszek



Temat: nowe mocarstwo nad Wisla (linka do artykulu w Rzeczpospolitej)


Geografia jest jaka jest  oczywista sprawa jest taka że w Europie po
prostu nie może być dużej wojny bez udziału Polski i bez przetoczenia
się przez jej terytorium.


Ciekawa koncepcja, czyli co, wojne zaczynamy nazywac "duza",
gdy dzieje sie na terenie Polski, a "mala" gdy poza jej terenem?
;-)

Ja mam chyba calkiem inna mape Europy na scianie, wojny pomiedzy
najwiekszymi krajami Europy, GB, Francja, Niemcami, Wlochami,
Hiszpania - calkowicie bez Polski sa mozliwe.
Historia wojen europejskich kurde w przypadku wielu wojen
calkowity brak Polski wykazuje...

Ale nawet pomijajac wojny "wewnatrzeuropejskie".

Tylko jeden rodzaj "duzych" wojen odbywal sie w historii z Polska
w roli glownej, byl to zmasowany najazd Azji na Europe ze wschodu.

Calkowicie jednak nieuzasadnione jest widziec jedynie w tym rodzaju
wojny, owe "duze" wojny europejskie, duze wojny toczyly sie tez i
w basenie Morza Srodziemnego.

Najazdy arabskie poprzez Hiszpanie - przykladowo.


strategiczne partnerstwo tych dwu państw w sprawie Polski jednak można
uznać za fakt


W tej chwili. W przyszlosci moze byc roznie, popatrz na przyklad
kto w tej chwili "okupuje" niemieckie Prusy Wschodnie.


Sytuacja nie jest ciekawa oczywiste jest że powinnimy szukać
sojuszników, i to możliwie silniejszych niż państwa bałtyckie ;)


Panstwa baltyckie... - tez!

Sojusz... Najlepszy sojusz to taki, gdzie grupa slabych wiaze sie
przeciw jednemu silnemu. Nie maja wtedy innej mozliwosci,
jak byc razem. Wycofaniesie z tekiego sojuszu jednego z krajow,
naraza go na duze niebezpieczenstwo.

Z kolei sojusz polegajacy na tym, ze jeden silny chroni jednego malego,
nie wiaze sie ze wspolna WAGA interesow. Sojusz taki ma ZYWOTNE
znaczenie dla przezycia "malego", a marginalne znaczenie dla
przezycia "duzego". Wystepuje wiec dysproporcia w zakresie
wagi tego sojuszu, ktora latwo moze sie skonczyc formalnym
lub nieformalnym zerwaniem sojuszu przez "duzego".
Na przyklad w zamian za profity w innej czesci globusa.


możliwie silniejszych niż państwa bałtyckie


Panstwa baltyckie beda sie rozwijac. Wiecznie slabymi nie beda.
Wojna najprawdopodobniej nie wybuchnie juz jutro.
Taki sojusz ma sensowne perspektywy.

Michal





Temat: Palcem po mapie
Klaruje sie powolutku granica miedzy UE a Rosja z jej
strefa wplywow.

Panstwa przygraniczne Unii Europejskiej i NATO, to:
Estonia, Lotwa, Litwa, Polska, Slowacja, Wegry, Rumunia.
Strefa buforowa, szerokosci 200-500 km.
Po drugiej stronie - czekac nas bedzie zjednoczona WNP:
Rosja, plus Bialorus, Ukraina, Moldawia.
Przypatrzmy sie mapie:
Rumunia i panstwa nadbaltyckie oskrzydlaja WNP.
W przypadku ewentualnego konfliktu UE-WNP,
podczas wzrostu napiec i zwiazanej z tym koncentracji sil,
lub podczas "samej" wzajemnej demonstracji sil UE-WNP,
nie bedzie mozliwe rozmieszczenie zbyt duzych sil NATO
w krajach strefy buforowej, z powodu traktatow CFE.
Czy to sil ladowych, czy to lotnictwa.
Patrzac na mape widzimy jednak, ze po obu stronach polwyspu
Europa - wystepuja akweny. Baltyk i Morze Czarne.
Wydaje sie wiec, ze to FLOTA moglaby byc tym srodkiem
demonstracji sil, a w razie ewentualnego konfliktu,
srodkiem wsparcia dla sil ladowych, zapewniajac wsparcie
dzialan naziemnych ogniem rakiet manewrujacych,
oslone radarowa, ochrone obszarow ogniem plot.
ALE:
Flota taka musialaby byc przystosowana do dzialan
w strefie przybrzeznej i do oddzaialywania w glab ladu
na glebokosci kilkusetkilometrowe, zarowno jesli chodzi
o wsparcie ogniem plot, pociskow manewrujacych, jak i
rozpoznanie radarem...

Odleglosc miedzy flota stacjonujaca na Baltyku, w
Zatoce Gdanskiej, a flota stacjonujaca na redzie
portu Costanca w Rumunii, to okolo 1300 km.

Odleglosc miedzy flota stacjonujaca na Baltyku, w
Zatoce Ryskiej, a flota stacjonujaca na redzie
portu Costanca w Rumunii, to okolo 1500 km.

Takiej szerokosci jest kontynent Europejski w
tym miejscu, na takiej szerokosci toczylyby sie
zmagania.

GDYBY oba zgrupowania floty, Baltyckie i
Czarnomorskie, dysponowaly srodkami wykrywania
i razenia na dystansach (przykladowo)
300 km, to pokrywalyby 40-46% szerokosci tej strefy.
W tym praktycznie calosc terytorium "skrzydel"
czyli Rumunie i Pribaltike.

Nie mozna niedoceniac faktu, ze Europa jest polwyspem,
ze ze wszystkich ston ma morze

Czy Europa ma takie sily?
Czy przewiduje sie je w krajach UE?
A w Polsce?
Jakie zasiegi radarow, rakiet woda-ziemia, rakiet plot,
przewidujemy dla naszych okretow?
Ile UE ma lotniskowcow?

Michal





Temat: Polityka a militaria. Konflikt interesow z Niemcami
Moze ktos przegapil. Zaczyna sie mowienie wprost:

<cytat
Porozumienie o budowie niemiecko-rosyjskiego gazociagu nie jest
wymierzone przeciwko innym krajom, "ani krajom baltyckim, ani tez
Polsce" - zapewnil kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. Kanclerz
wystapil na konferencji prasowej w Berlinie po podpisaniu porozumienia
miedzy rosyjskim Gazpromem oraz niemieckimi koncernami Eon i BASF.
Kraje te musza jednak zrozumiec, ze obowiazkiem niemieckiego kanclerza
jest obrona energetycznych interesów niemieckich - dodal Schroeder.
Gazociag Pólnocny ma centralne znaczenie dla zabezpieczenia Niemiec w
energie.
"Dlatego jestem dumny z tego, ze moglem przyczynic sie do jego
zawarcia" - podkreslil.
Kanclerz ostrzegl opozycje przed krytykowaniem projektu i narazanie na
szwank niemieckich interesów.
<koniec cytatu

Pierwsza sprawa:

Czy gazociag po dnie Baltyku MUSI blokowac dostep Polski do norweskiego gazu?
Musi - slyszymy, bo na dnie nie wolno budowac skrzyzowan rurociagow,
prawo morskie czy inne zabrania.
Musi - slyszymy, bo budowa skrzyzowan w ogole wymaga zgody tego kto
rurociag polozyl pierwszy.
I tak dalej.

Ja tam patrzac na mape widze na Baltyku pare sporych wysp
na trasie rury. Gotlandie i Bornholm na przykad, wiec nikt mi nie wcisnie ze
koniecznie trzeba skrzyzowanie robic pod woda.

Ze budowa skrzyzowan wymaga zgody ktorej nie dostaniemy?
Bo moze zamiast naciskac na "nie budujcie bo nie", trzeba
bylo naciskac na "dobrze, budujcie, ale tylko pod warunkiem ze
od poczatku w umowie zapiszemy pozwolenie na skrzyzowanie".

Druga sprawa:
Czy teraz nasz prezydent powie wprost ze obrona POLSKICH interesow
energetycznych stoi w otwartym konflikcie z obrona niemieckich
interesow energetycznych, w zwiazku z tym trzeba
naciskac na to co opisalem powyzej? Czy tez polozymy uszy po sobie?
:-(

Michal





Temat: BaltiCCycle 2007 - wyprawa rowerowa
Zapraszamy na wyprawę rowerową BaltiCCycle 2007!
BRUKSELA - ISTAMBUŁ (i na CYPR)
21.06 - 31.08 (21.09)
„Szlakiem jednoczącej się Europy czyli Na kebaba do Turcji”.

Wyprawę rozpoczniemy w Brukseli - siedzibie Unii Europejskiej. To właśnie tam mieści się biuro Europejskiej Federacji Cyklistów (European Cyclists Federation). Podróżując przez 70 dni z zachodu na wschód kontynentu, będziemy mieć możliwość porównania życia mieszkańców w krajach, które należą do UE od początków jej istnienia (Belgia, Holandia, Niemcy), poprzez te, które do niej wstąpiły później (Czechy, Polska) i zupełnie niedawno, czyli 1 stycznia tego roku (Rumunia, Bułgaria), aż po te, które do wstąpienia aspirują (Turcja, Ukraina).

Bruksela 21.06 – Kolonia 24.06 – Mainz 27.06 – Praga 08-11.07 - Wrocław 14-16.07 – Kraków 21-23.07 – Użhorod 28-30.07 – Bukareszt 12.08 – Konstanca 17.08 – Warna 21.08 – Istambuł 28-31.08 (Izmir 01.09 – Antalya 14.09 – Larnaka 21.09)

Po dotarciu do Istambułu zakończymy pierwszą cześć wyprawy. Później zamierzamy przepłynąć promem Morze Marmara do miejscowości Izmir i jeszcze przez dwa tygodnie przemierzać Turcję wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego. Ostatni tydzień wyprawy spędzimy na Cyprze, poznając zarówno turecką, jak i grecką część wyspy.

Tegoroczna wyprawę organizujemy według sprawdzonych zasad z lat ubiegłych (Nordkapp-Ateny 2004, Gdańsk-Odessa 2005, Dookoła Bałtyku 2006). Dzienny dystans to ok. 80 km. Raz w tygodniu planowany jest dzień odpoczynku, podczas którego planujemy szczególne atrakacje. Każdego ranka podczas map-meetingu uczestnicy otrzymują mapę z sugerowaną na ten dzień trasą, zaznaczonymi miejscami wartymi zobaczenia oraz informacją o miejscu noclegu, na którym spotyka się cała grupa. Przebieg trasy zależy od indywidualnego upodobania uczestnika. Podczas podróży nie tworzymy peletonu, można jechać w dowolnej grupie lub samotnie - tempo jazdy zależy od Ciebie! Noclegi są organizowane na polach namiotowych, szkolnych boiskach lub w szkołach (śpimy w we własnych namiotach).
Już teraz zapraszamy do dołączenia na trasie BaltiCCycle 2007 – na dzień, tydzień, miesiąc lub na całość trasy! Pozdrawiamy i do zobaczenia na trasie!
Wszelkie szczegółowe informacje znajdują się na stronie www.bicycle.pl, prosimy pisać pod adres info@bicycle.pl lub dzownić 663 266 553.
Wyprawę wspierają: Extrawheel (przyczepki rowerowe), Firma 589 (okulary rowerowe)



Temat: Kanał Morąski
Piekna wizja ale moim zdaniem nierealna
Po pierwsze wszystko zalezy od przekopu mierzei - niby jest juz w strategii, no i moze zaognione stosunki z Rosja pomoga
2. Czytalem o tym pomysle ukrainskim by z Elblaga uczynic "ich" port na baltyku i dalej morze polnocne i atlantyk (skomunikowanie z europa zach) ale co oni chca wozic tymi statkami? chyba tylko wegiel
3. taki projekt to decyzja polityczna 2 krajow a na ukrainie ostatnio niesnaski.
4.UE by pewnie sypnela groszem bo popiera eko-transport
5. Te mariny w morągu to zart. Dla kogo te mariny? aż 3 dla 10 moraskich jachtow?. Przeciez tam trzeba kogos zatrudnic chociazby do pilnowania (przedsiewziecie nieoplacalne) i gdzie ta marina przy rozlewisku? na akwenie rozlewiska?
6 co z obwodnica morąga majaca tamtedy przebiegac? - albo obwodnica albo marina!
7 skomunikowanie Narie oznacza jego degradacje bo trzebaby zdjac stamtad strefe ciszy
-----------
takie mam watpliwosci.
------------
Kiedys czytalem, ze w pierwotnych planach kanalu elblaskiego byl odcinek do Narie
mapy
drela: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... C4%85g.svg
kan elblaski i Narie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:MA ... SKIEGO.svg

a i jeszcze jeden problem - bardzo powazny. Czesc Bugu w Terespolu (twierdza brzesc) (po ktorym mialaby sie odbywac zegluga z Ukrainy) plynie po stronie Bialorusi i nie da sie tego ominac bo tzreba by przekopac to miasto a Bialorusini sie nie zgodza na tranzyt bo to ich baza wojskowa.... Zaraz za Terespolem jest jaz i tam tez trzebaby wybudowac sluze.

Tak wiec : piekna koncepcja ale raczej nierealna!



Temat: Debata polityczna.
Wosh
Pozwole sobie przypomniec tylko ze to nie my a nas zaatakowali sowieci 17 wrzesnia 39r praganac wespol z niemcami raz na zawsze aby Polska zniknela z map swiata .
Mozesz cofnac sie dalej rozbiory ...
Historia lubi sie powtarzac
To NASZ Kraj bardziej ucierpial w tym okresie otoz czemu:
czego nie zniszczyli to wywiezli do siebie - tyczy sie to rowniez " naszych" ziem zachodnich
bo kaza fabryke spakowali po wojnie i poszlo na wschod .
wez pod uwage fakt iz mieli wystarczajaco duzo czasu w 41 zeby zwinac swoje bazy przemyslowe i przeniesc je bez strat za ural gdzie byly celami nieosigalnymi dla niemcow

To nasze skarby narodowe znajduja sie do dzisiaj u nich , to ich wojska spalily nasz historyczne ksiazki z muzeow i zniszczeniu dworow, pałaców nie wspomne bo tam bylo tego wiecej niz w przedwojennych muzeach

Z ich strony 25 milionow ludzi - kogo? prostactwa jak to sie ma do elity Narodu Polskiego wymordowanej w chocby Katyniu ...
Ile sposrod tych 25 milionow zabil wlasny aparat NKWD ?
Pamietaj ze za nacierajacymi wojskami sowietow podazały plutony Nkwd - kazdy kto zrobił krok w tył dostawał kule w łeb od SWOICH
a co sie stało z zołnierzami ktorzy dostali sie do niewoli - uciekli - wracali do matuszki rosji ? SZPION - kula w łeb . Super strategia wojskowa.

Co do Gdanska Wosh - to jakie odzyskanie masz na mysli ?
Gdansk był miastem Hanzeatyckim , bałtyckim i raczej ogolnoeuropejskim , bylo u nas mnostwo np . Holendrow
Generalnie traktowany jako Wolne Miasto i cale to rozbicie , proby przylaczenia do niemiec nastapily po umocnieniu sie Hitlera ale nie wczesniej

Z toba Kruwek w jednym sie nie zgodze od dziecka bylem wychowywany w nienawisci do nich i nikt ani nic juz tego nie zmieni , załuje ze w 45 amerykanie zamiast na hiroszime nie spuscili tej bomby i nie zmietli tego kraju w pył ich duma narodowa i mania wielkosci sa gorsze niz hitlerowcow
wiec dla mnie to sami sobie sa winni takich strat
a w imie jakich idei oni nas tak teraz strofuja za tarcze
co ich kutwa obchodzi nasza polityka obronna ?
czy my nalezymy do ich obozu ?
60 lat niewolnictwa sie skonczylo tylko oni chyba sie jeszcze z tego nie otrzasneli bo jak slychac dzisiaj znowu cos pierdza o bazach na Kubie w Wenezueli o przywolaniu Polski do porzadku !! Jakim ku... prawem .????
Zreszta ten ich "wielki " kraj konczy sie na uralu dalej juz nie ma nic , NIC wystarczy poczytac uwaznie
Nadmuchana banka i tyle

[ Dodano: Wto 26 Sie, 2008 16:01 ]
Pomijajac ze nie sposob nie zgodzic sie z tym co Patek napisal to dodam ze wole to co nam zabrali w 45 od tych pustych i ogoloconych ze wszystkiego terenow jakie otrzymalismy jako zadoscuczynienie . Do morza czarnego bylo ok 200 km



Temat: Maraton w Bełchatowie.

KOMENTARZ SYNOPTYKA DO NUMERYCZNEJ PROGNOZY POGODY
z dnia 17 czerwca 2005 r. godz. 0:00 GMT
Przez kilka dni napływało nad Polskę ciepłe i wilgotne powietrze z południowego-zachodu, w którym regularnie pojawiały się chmury Cb i burze. Zatoka wraz z całym łańcuchem chmur konwekcyjnych, wczoraj przebiegającym przez kraj od Mazur po Śląsk, odchodzi nad Ukrainę i Białoruś. Nasza uwaga musi zostać skierowana na znacznie dalsze obszary - nad Morzem Barentsa i północną częścią Rosji europejskiej ulokował się głęboki niż, który w zachodniej części kieruje na południe przez republiki bałtyckie chłodne powietrze. Nad Białorusią i zachodnią częścią Rosji istnieje i będzie się wzmacniał kontrast termiczny, który w najbliższych dniach spowoduje utworzenie się w tamtym rejonie wtórnego, ale pogłębiającego się ośrodka niżowego. Skraj tego ośrodka widoczny na naszych mapach prognostycznych ciśnienia i wiatru. Jednocześnie w chłodnym powietrzu nad Skandynawią buduje się obszar wyżowy, dobrze widoczny na mapach.

Takie ukształtowanie się pola ciśnienia na najbliższe dni zdecydowanie odmieni typ pogody w kraju. Napływ powietrza zmieni się na północny, powietrze płynące przez jeszcze chłodny Bałtyk nie uzyska ani wyższej temperatury ani zasobu wilgotności. Mapy temperatury minimalnej na kolejne noce zdecydowanie się różnią - o ile najbliższej minima spadną do 14 stopni, nieco chłodniej jedynie na Pomorzu i Mazurach, to kolejnej (z soboty na niedzielę) nocny spadek temperatury sięgnie do 10 stopni w całej zachodniej części kraju i na Mazurach. W dzień temperatura szybko wzrośnie o ile nie będzie chmur - a to zapowiada się na niedzielę. Tak więc sobota dość chłodna, pochmurna i z umiarkowanym wiatrem oraz nieznacznymi opadami na wschodzie kraju.

Maciej Ostrowski


ps. egzamin zdalem. moge z czystym sumieniem jechac do belchatowa




Temat: Iskandery w Kaliningradzie to humbug siłowików???


| Bazy antyrakietowe w Polsce
| będą. Najwyżej możemy się licytować ile antyrakiet USA raczą u nas potem
| doinstalować.

Zgoda. Bazy - beda, z tym ze jesli chodzi o liczbe rakiet,
wielu typuje ze liczba ta bedzie wynosic: "zero".


Źle typujesz! Natomiast faktycznie "do ochrony" tej bazy mogą się
pojawić inne instalacje jak zapodałem w innym cytowanym artykule!


| Każdy kraj w okolicy Rosji musi stać się łańcuszkiem w
| amerykańskiej obroży na Ruskich aby marsze na Europę (pod różnymi
| postaciami) im się w końcu odniechciały. USA byłyby wielkimi frajerami,
| gdyby nie skorzystały z takiej dziejowej okazji jak dobrowolne wycofanie
| się Ruskich na rubieże sprzed 300 lat! :)

Stany Zjednoczone Ameryki maja znacznie wieksze ambicje niz zwalczanie
Rosji. Zwalczenie Rosji JUZ zrealizowaly. Wczesniej zwalczenie panstw Osi.
Jeszcze i wojne meksykansko-amerykanska wygraly, w XIX wieku,
w wyniku czego Meksyk stracil polowe terytorium.


Zrealizowały likwidację ZSRR (być może przy pomocy agentów lub idiotów).
Natomiast obecnie sytuacja jest taka, że Ruskie są najsłabszym z
potencjalnych konkurentów USA i dlatego trza się nimi zająć najpierw
korzystając z bardzo dobrej koniunktury na to.


Fakt, ze Stany potem przez pol wieku budowaly forty na swojej
poludniowej granicy, na wszelki wypadek, jakby Meksyk cos probowal.

Fakt, ze dzis buduja "forty" tam gdzie sie Rosji nie podoba.

Nie ma tu jednak analogii!

Nie wynika to ze strachu przed Rosja - Stany zwyczajnie stawiaja
"forty" tam gdzie teraz juz moga je miec, a wczesniej miec nie mogli.

Stany Zjednoczone Ameryki maja znacznie wieksze ambicje, jak juz
pisalem, w dajacej sie przewidziec przyszlosci ich przeciwnikami
moga byc ewentualnie tylko dwa organizmy, Unia Europejska lub Chiny,
i w ta strone powoli sie beda nastawiac.


To bardzo ciekawe tezy ale wzięte z sufitu! Akurat po zakończeniu Zimnej
Wojny USA pozamykały masę baz wojskowych w Azji i teraz jakoś
niespecjalnie je otwierają "na ChRL" pomimo, iż wielu w Pentagonie
biadoli, że ChRL ma olbrzymią przewagę logistyczną nad USA w rejonie
Azji Południowo-Wschodniej. Natomiast w UE to aby ją kontrolować (a
konkretnie mniej przyjazne państwa jak Niemcy i Włochy) to USA powinny
wzmacniać garnizony właśnie w nich a nie je likwidować jak to się dzieje
obecnie.
A cały proces tworzenia nowych baz na terenie byłego UW odbywa się w
zaplanowany sposób. najpierw te państwa przyjmuje sie do NATO a potem
instaluje bazy USA pod różnymi pretekstami. Tak samo będzie po przyjęciu
do NATO Ukrainy i Gruzji. A takie działania to przecież nic innego jak
próba założenia Ruskim obroży na szyję na co ci się sami godzą. :) :) :)


Teoretycznie, to gdyby Stany w dalszym ciagu zwalczaly Rosje,
to ich posuniecia w Juropie bylyby zupelnie inne niz widzimy.


No właśnie są dokładnie takie jak widzimy i jakie an Ruskich potrzeba! :)


Otoz PRZENIOSLY by swoje giganciorne bazy, zwlaszcza sily
morskie i lotnicze z Niemiec, Wloch i Hiszpanii,
do Rumunii, Bulgarii, Litwy, Lotwy i Estonii, zajmulac dwa kluczowe
dla ewentualnej wojny terytoria ktorych wczesniej miec nie mogli,
a mam na mysli (uwaga, uwaga, wazne, bedzie tutaj)
obszar Baltyku i Morza Czarnego.

Baltyk i Moze Czarne to akweny na ktorych Rosji pozostaly tylko
pierdulkowate miniaturowe przyczulki, a wiekszosc linni
brzegowej wstapila do NATO.
Gdyby Stany chcialy faktycznie grozic Rosji to powinny przesunac
swoj potencjal w Juropie na Baltyk i Morze Czarne,
widzi to kazdy kto popatrzy na mape.


Ty nie zdajesz sobie najwyraźniej sprawy jak i o co chodzi w tym temacie!

Otóż Ruskich nie potrzeba teraz kontrować jakimiś milionowymi armiami
(Wehrmacht, NATO w czasie Zimnej Wojny) bo ich nędzna armia
konwencjonalna jest w rozsypce technologicznej i organizacyjnej. Główny
potencjał uderzeniowy na Ruskich to USA wcale nie muszą trzymać na
lądzie! Wystarczą im do tego morza (Tridenty, Tomahawki = tysiące głowic
jarowych i konwencjonalnych, wobec których Ruskie są teraz bezbronne)
wokół Rosji i potęga powietrzna oparta właśnie o bazy wokół Rosji
(myślisz, że po co USA/NATO nabywa właśnie 11000 konwencjonalnych ALCM
stealth oraz grubo ponad ćwierć miliona bomb korygowanych GPS???).
Obecnie obroża składa się więc z elementów nakierowanych na obszary
gdzie Ruskie mogą być jeszcze groźne. Stąd masz tarcze antyrakietowe
oraz bazy lotnicze, w których kiedyś pojawią się bezpilotowce a
antyrakietami oraz zaawansowane platformy ISR - coś w rodzaju
niegdysiejszej nowoczesnej linii McNamary. Z kolei bazy morskie an
Ukrainie pozwolą na stałe bazowanie na Morzy Czarnym okrętów NATO.

PS. Celem Stanów nie jest Rosja a Syberia! ;)





Temat: Iskandery w Kaliningradzie to humbug siłowików???


Obawiam się, że twoje krakanie nic nie da.


Po raz pierwszy chyba zgadzam sie z Toba na 100%.
Jakiekolwiek gadaniny na pmm istotnie, absolutnie
NIC NIE ZMIENIAJA w kwestii baz USA w Polsce. ;-)


Bazy antyrakietowe w Polsce
będą. Najwyżej możemy się licytować ile antyrakiet USA raczą u nas potem
doinstalować.


Zgoda. Bazy - beda, z tym ze jesli chodzi o liczbe rakiet,
wielu typuje ze liczba ta bedzie wynosic: "zero".
:-D


Każdy kraj w okolicy Rosji musi stać się łańcuszkiem w
amerykańskiej obroży na Ruskich aby marsze na Europę (pod różnymi
postaciami) im się w końcu odniechciały. USA byłyby wielkimi frajerami,
gdyby nie skorzystały z takiej dziejowej okazji jak dobrowolne wycofanie
się Ruskich na rubieże sprzed 300 lat! :)


Stany Zjednoczone Ameryki maja znacznie wieksze ambicje niz zwalczanie
Rosji. Zwalczenie Rosji JUZ zrealizowaly. Wczesniej zwalczenie panstw Osi.
Jeszcze i wojne meksykansko-amerykanska wygraly, w XIX wieku,
w wyniku czego Meksyk stracil polowe terytorium.

Fakt, ze Stany potem przez pol wieku budowaly forty na swojej
poludniowej granicy, na wszelki wypadek, jakby Meksyk cos probowal.

Fakt, ze dzis buduja "forty" tam gdzie sie Rosji nie podoba.

Nie ma tu jednak analogii!

Nie wynika to ze strachu przed Rosja - Stany zwyczajnie stawiaja
"forty" tam gdzie teraz juz moga je miec, a wczesniej miec nie mogli.

Stany Zjednoczone Ameryki maja znacznie wieksze ambicje, jak juz
pisalem, w dajacej sie przewidziec przyszlosci ich przeciwnikami
moga byc ewentualnie tylko dwa organizmy, Unia Europejska lub Chiny,
i w ta strone powoli sie beda nastawiac.
:-)

Teoretycznie, to gdyby Stany w dalszym ciagu zwalczaly Rosje,
to ich posuniecia w Juropie bylyby zupelnie inne niz widzimy.

Otoz PRZENIOSLY by swoje giganciorne bazy, zwlaszcza sily
morskie i lotnicze z Niemiec, Wloch i Hiszpanii,
do Rumunii, Bulgarii, Litwy, Lotwy i Estonii, zajmulac dwa kluczowe
dla ewentualnej wojny terytoria ktorych wczesniej miec nie mogli,
a mam na mysli (uwaga, uwaga, wazne, bedzie tutaj)
obszar Baltyku i Morza Czarnego.

Baltyk i Moze Czarne to akweny na ktorych Rosji pozostaly tylko
pierdulkowate miniaturowe przyczulki, a wiekszosc linni
brzegowej wstapila do NATO.
Gdyby Stany chcialy faktycznie grozic Rosji to powinny przesunac
swoj potencjal w Juropie na Baltyk i Morze Czarne,
widzi to kazdy kto popatrzy na mape.

Zamiast tak zrobic, zamiast uzbroic po zeby wymienionych wyzej
sojusznikow w NATO i "obazowac" sie w nic na maksa,
Stany tylko "rozpraszaja" swoj potencjal w Juropie,
stawiajac niewielkie bazy w Europie Centralnej i Wschodniej,
bez rezygnacji ze starych lokalizacji baz.
:-)

Taaaak...

Bo Stany maja zupelnie inne ambicje niz Rosja - Rosje juz "zrobili".
:-)

z dwoch opisanych w tym watku strategii, przytocze:

1)


| celem strategicznym USA jest rozmieszczenie baz w jak
| najwiekszej ilosci panstw Swiata - tak wiec jakies bazy w Polsce i
| Czechach beda na pewno


2)


| Każdy kraj w okolicy Rosji musi stać się łańcuszkiem w
| amerykańskiej obroży na Ruskich aby marsze na Europę


Stany realizuja wyraznie ta numer (1). Rozpraszaja sily na
szeroki obszar, zamiast przesuwac potencjal w okolice Rosji.
(Warto zauwazyc ze nowo budowane bazy Stanow sa miniaturowe,
ale jest ich duzo)

Michal Kukula





Temat: Rosjanie u boku III Rzeszy
Witam.

Poruszasz skomplikowany problem, polityki niemieckiej wobec podbitych narodów ZSRR.
Moim zdaniem, stracono okazję prawdopodobnego wygrania wojny z ZSRR.
Wystarczy spojrzeć ma mapę:
kraje nadbałtyckie Litwa, Łotwa i Estonia. Wystarczyłoby dać tylko autonomie i ograniczyć terror wobec miejscowej ludności (nie wspominam o Żydach, gdyż większość z nich zamordowali właśnie obywatele wymienionych narodów). Co by zyskali Niemcy w zamian. Wystarczy spojrzeć na jednostki, jakie później zostały wystawione w ramach Waffen- SS:
15. Waffen-Grenadier-Division der SS (lettland.Nr.1)
19. Waffen-Grenadier-Division der SS (lettland Nr.2)
20. Waffen-Grenadier-Division der SS (estnische Nr. 1)
Wbrew pozorom były to naprawdę dobre jednostki.
Mamy, więc zabezpieczone wybrzeże Morza Bałtyckiego, a co za tym idzie zwolnienie znacznych sił, chociażby do zdobycia Leningradu.

Południe. Ukraina, przecież można by tu wystawać kilkanaście dywizji, tylko stworzyć wolna i niezawisła Ukrainę. Zmarnowana szansa.
Białoruś, podobna sytuacja.
Niemcy zyskują zabezpieczenie skrzydeł i szlaków transportowych. Powstało za to setki oddziałów policji pomocniczej, zajmujących się tępieniem Żydów i pogromami ludności podejrzanej o współprace z partyzantami, a czasem chodziło po prostu o zwykły rabunek.

Jeżeli chodzi o samych Rosjan. W początkowej fazie wojny, były przypadki, gdy poddawali się całymi jednostkami, lecz co z tego skoro po dostaniu się do niewoli, zostali skazani na śmierć głodową. Nie wspomnę o sławetnym rozkazie o likwidacji komisarzy, który spowodował tylko zwiększony opór. Stracono okazję wystawienia, jeżeli nie regularnej armii, to przynajmniej jednostek zabezpieczenia tyłów.
Sprawa hipisów, (Hilfswillige). Praktycznie każda dywizja niemiecka z nich korzystała, a w niektórych hipisi stanowili 30 % stanu jednostki, co jednak z czasem stawało się poważnym ryzykiem dla same jednostki.
Hiwisi, jako ochotnicy nieraz walczyli po stronie niemieckiej, bojąc się tego, co ich czeka po wzięciu do niewoli. Z czasem, kompanie hipisów zostały uzbrojone i brały udział w normalnych walkach.
Duża ich liczba, była w składzie jednostek stacjonujących na Zachodzie – Wał Atlantycki. Prawdę mówiąc czekali tylko na okazję do poddania się. Nie przewidzieli jednak, że po wojnie zostaną wydani w ręce Stalina.

Obłędna polityka rasowa i planowe wyniszczanie narodów wchodzących w skład ZSRR, nie przyczyniło się do większej współpracy z niemieckim okupantem. Brak wyobraźni, zaślepienie początkowymi sukcesami bardzo szybko się zemścił na Niemcach, gdyż później współpracowali z nimi w większości ludzie (mam na myśli Rosjan), zagrożeni śmiercią w obozach lub nie mający innego wyjścia.

Jeżeli chodzi o Własowa, jego rola jest znacznie przeceniana. Od początku nie został obdarzony zaufaniem Himmlera. Miał on mentalność typowego Rosjanina i trudno mu było wyobrazić sobie niepodległa Ukrainę, wolne kraje nadbałtyckie. Ponadto stawiał zbyt wygórowane żądania, na które Niemcy absolutnie nie mogli się zgodzić. Żądał m. in. poddanie pod swoje rozkazy wszystkich „hipisów”, blisko 500 tys., Kto zdrowo myślący zgodziły się na taką masę uzbrojonego wojska na swoim zapleczu ?
Pod koniec wojny Własow dowodził dwiema większymi jednostkami (dywizjami) na północy Czechosłowacji. Sprawdziły się obawy dowództwa niemieckiego. Oddziały te starannie unikały walki, zajmując się grabieżą,a w końcowych dniach wojny wsparły powstanie w Pradze, licząc na łaskawsze potraktowanie przez Rosjan.

Jednym słowem niewykorzystana szansa, na pokonanie Stalina. lecz na nasze szczęście.

Pozdrawiam.



Temat: Palcem po mapie


Klaruje sie powolutku granica miedzy UE a Rosja z jej
strefa wplywow.

Panstwa przygraniczne Unii Europejskiej i NATO, to:
Estonia, Lotwa, Litwa, Polska, Slowacja, Wegry, Rumunia.
Strefa buforowa, szerokosci 200-500 km.


Jaka znowu strefa buforowa?
Te bloki się bezpośrednio stykają.
Gdzież ten bufor? Dziwne.


Po drugiej stronie - czekac nas bedzie zjednoczona WNP:
Rosja, plus Bialorus, Ukraina, Moldawia.


Będzie, będzie, za 20 lat może..
Obstawiam że nic z tego.


Przypatrzmy sie mapie:
Rumunia i panstwa nadbaltyckie oskrzydlaja WNP.


Zwłaszcza Bałtowie oskrzydlają jak diabli, jak się sprężą to może
zmuszą napastnika do krótkiego przystanku na granicach.
:)


W przypadku ewentualnego konfliktu UE-WNP,
podczas wzrostu napiec i zwiazanej z tym koncentracji sil,
lub podczas "samej" wzajemnej demonstracji sil UE-WNP,
nie bedzie mozliwe rozmieszczenie zbyt duzych sil NATO
w krajach strefy buforowej, z powodu traktatow CFE.


Nie rozśmieszaj. Trakty w czasach kiedy ogolone szympansy
opanowały Biały Dom.
:)


Czy to sil ladowych, czy to lotnictwa.
Patrzac na mape widzimy jednak, ze po obu stronach polwyspu
Europa - wystepuja akweny. Baltyk i Morze Czarne.


I cieśniny. Ładne miejsce na umieszczenie min..


Wydaje sie wiec, ze to FLOTA moglaby byc tym srodkiem
demonstracji sil,


Dyplomacja kanonierek? To już było i się raczej nie powtórzy.


a w razie ewentualnego konfliktu,
srodkiem wsparcia dla sil ladowych, zapewniajac wsparcie
dzialan naziemnych ogniem rakiet manewrujacych,


Które to rakiety mogą sobie jeździć na ciężarówkach, co jest dużo tańsze,
bezpieczniejsze i .. nie chce mi się dalej wyliczać.


oslone radarowa, ochrone obszarow ogniem plot.


J.w.


ALE:
Flota taka musialaby byc przystosowana do dzialan
w strefie przybrzeznej i do oddzaialywania w glab ladu
na glebokosci kilkusetkilometrowe,


To chyba po wyposażeniu w nadmuchiwane gąsienice dla okrętów.


zarowno jesli chodzi
o wsparcie ogniem plot, pociskow manewrujacych, jak i
rozpoznanie radarem...


Kilkusetkilometrowe zasięgi plot.? Nie ma to jak optymizm.


Odleglosc miedzy flota stacjonujaca na Baltyku, w
Zatoce Gdanskiej, a flota stacjonujaca na redzie
portu Costanca w Rumunii, to okolo 1300 km.
Odleglosc miedzy flota stacjonujaca na Baltyku, w
Zatoce Ryskiej, a flota stacjonujaca na redzie
portu Costanca w Rumunii, to okolo 1500 km.
Takiej szerokosci jest kontynent Europejski w
tym miejscu, na takiej szerokosci toczylyby sie
zmagania.
GDYBY oba zgrupowania floty, Baltyckie i
Czarnomorskie, dysponowaly srodkami wykrywania
i razenia na dystansach (przykladowo)
300 km, to pokrywalyby 40-46% szerokosci tej strefy.
W tym praktycznie calosc terytorium "skrzydel"
czyli Rumunie i Pribaltike.


A w środku zostałby ładny kawałek idealny dla pancernego walca.


Nie mozna niedoceniac faktu, ze Europa jest polwyspem,
ze ze wszystkich ston ma morze
Czy Europa ma takie sily?
Czy przewiduje sie je w krajach UE?
A w Polsce?
Jakie zasiegi radarow, rakiet woda-ziemia, rakiet plot,
przewidujemy dla naszych okretow?
Ile UE ma lotniskowcow?


Znowu kombinujesz.
W Europie liczy się przewaga w powietrzu i siłach pancernych
a flota ma marginalne znaczenie.
Zwłaszcza na tych niewielkich morzach.
Wspieranie na głębokości 300 km? Hłe, Hłe.





Temat: Zydowscy kandydaci przezynaja wybory w Stanach
znaczy źródeł.

O. Czesławem Klimuszko i jego działalnością zajęła się w gierkowskiej rzeczywistości Wanda Konarzewska redagując i wydając książki o O. Czesławie.

Swoją wizję w " Moje widzenie świata" O. Klimuszko właśnie zaczyna od rozpadnięcia się "buta włoskiego" z powodów sejsmicznych a później ...czytaj proszę i poszukuj więcej.

"
Wizje ojca Klimuszki

Najsłynniejszy współczesny Polski jasnowidz- Ojciec Klimuszko- rzadko publicznie przekazywał swoje wizje. Jednakże w gronie przyjaciół i znajomych czasami o nich mówił. Także w spotkaniach z dziennikarzami, między innymi z Wandą Konarzewską, jasnowidz oznajmiał:

"Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhoronowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (...) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym".

W jednej ze swoich książek zatytułowanej "Moje widzenie świata" ojciec Czesław Klimuszko pisał wprost:

"Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze pięćdziesiąt lat i miał do wyboru stały pobyt w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską bowiem nie widzę ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości".

"Marek z Hagen

napisał(a) 06.07.2008 o 20:45:01:

Te przepowiednie sa zbieżne z przepowiedniami Ojca Klimuszko
Oto fragmenty :
"Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój".

"Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestie. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromne fale. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki... Ta góra wodna stanie ku Europie. Nowy potop ! Zadławi się w Gibraltarze ! Wychlupnie do środka Hiszpanii ! Wleje się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą [...]"

"Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża [...]"
To wszystko układa sie w logiczna całość, dojdzie do wojny i potężnej eksplozji rakiet gdzieś nad Atlantykiem.
Powstanie z tego wybuchu ogromna fala Tsunami która zaleje Europe oraz Afrykę Północną.
Wygląda na to ze dotrze do M.Bałtyckiego i przez koryta rzek wleje się daleko w głąb Polski.
W Europie Zachodniej może to wyglądać o wiele tragiczniej.
Zobaczymy już za rok.

ps.to by tłumaczyło te sny wielu osób na temat Wielkiej Fali.

Pozdrawiam. Marek z Hagen "

Link do powyższego:
http www nautilus org pl/?i=1423

"
>>> Marek z Hagen >>>
Znalazłem ten tekst w internecie.
http www kosciol pl forum viewtopic php?forum=10&showtopic=129562
Ten tekst powtarza sie także na innych stronach.
Przed laty czytałem bardzo ciekawa książkę na temat O.Klimuszki ale niestety tytułu nie pamiętam."

" Kiedyś słyszałam w Radiu Maryja a mówił to śp.ks.Drozdek, ...

... że (chyba 1998r.) ,że Chiny na wskutek zatrucia środowiska napadną na Rosję i w ten sposób rozpęta się III.wojna światowa a powiedziała mu o tym Łucja i ,że ...
~sarna53@vp pl 2009-03-15 19:06"



Temat: Ksenofont i polskie OP
Smoku, zlituj się. Kto u Sowietów przejmował sie wydatkami? Pół Ukrainy zagłodzili i ich to nie obeszło. Co proponujesz zagłodzić u nas? A walki z Ukraińcami to mielismy w ramach promocji? Zupełnie gratis? Pochodzę ze wschodniej Polski i jeszcze pamietam jak babcia wspominała, że "sławojkę" postawili tuż przed wojną i to tylko bogatsi gospodarze, bo to sensacja była. Uzmysławia Ci to skalę problemow jakie wtedy występowały? Poskładanie kraju z 3 różnych częśći o różnorodnym poziomie rozwoju, różnej walucie to oczywiście pikuś? Kraj zrujnowany po IWŚ i po walkach z Sowietami to też nic?
Szwedzi mogli by wyprodukować pewnie nawet działa do Yamato, tylko kto za to zapłaci i ile to potrwa? Bo Francuzi zarządali byśmy kasę u nich wydali. Słuchaj, a może poczekać na aneksję Szwecji przez Francję? Co proponujesz? Dlaczego zamówili lądową, ciekawe pytanie, skocz po mapę i zobacz jaki odcinek granicy był zagrożony przez sowietów od lądu, a jaki od morza. Może się Ci coś przejaśni.
Ad2 Co do Kronsztadu to była poprostu aluzja w kwestii przydatności jak widać nie pojąłeś... Chodziło mi o uswiadomienie Tobie tego, że te nieprzydatne wg Ciebie okręty nawet w ramach samobója były w stanie coś zrobić. Choćby nawet te konwoje nie pływały i ganguty pod Hel nie płyneły. A ścigaczem mógłbyś sie wybrać na ryby...
Ale potłumacz, bardzo jestem ciekawy jak to wyjdzie kiedy każdą aluzję zaczniesz tłumaczyć.
Ad3 Momencik co do krzyzaków i tym podobnych to zdaje sie Ty coś wspominałes o podstawowym przeciwniku od zawsze, ja tylko starałem się zgadnąć od kiedy było to "zawsze". Co do współczesności to podałem Ci jako przykład, że w brew pozorom Orzeł nie był za duży skoro większe sobie radzą nienajgożej. Jak dla mnie to możesz pomijać każdą kwestję która psuje Ci wizję. Czy to przeszła czy współczesną. Ja kiedyś też wierzyłem swięcie w ścigacze i oceaniczne Orły. Ale spróbuj wziąść się za ocenianie czegoś z punktu widzenia realiów epoki, a nie z perspektywy lat. Swoja drogą ciekawy jestem jaką flotę dziś byś nam proponował.
Owszem praktycznie każdy konflikt był groźba dramatu dla naszej floty, z Niemcami na 100% z Sowietami była szansa powalczyć, wybraliśmy poletko na którym mogliśmy próbować coś zwojować. Zwróć uwagę tez na to, że przez większość czasu istnienia IIRP to R bylo większym zagrozeniem.
Ad4 perspektywę to ty gubisz... tłumaczę Ci że flotę budowano do innych zadań, a inaczej przyszło ją użyć Ty negujesz jej sposob użycia, a poponujesz np Orłami wycieczkę urządzać sobie po Bałtyku jako lepsze wykorzystanie. Jesli tak to zamiast op powinni wycieczkowce zbudować. Przedstawianie ścigaczy jako tych co miałyby dobić uszkodzone niszczyciele jest zabawne. Dlatego, że po pierwsze szansy na to by istaniały Wicher, Gryf i ścigacze nie było. Albo jedno, albo drugie. Jeden wariant możesz poczytać w podręcznikach jak wyszedł, a drugi wyglądałby tak, że nie było by tam wtedy niszczycieki niemieckich. Więc argument o dobiciu jest poprostu bez sensu.
Ad5 tak owszem, tylko zapominasz o tym, żeby się przygotować na wszelkie sytuacje trzeba kasy. Jak jej nie masz musisz wybrać te najbardziej prawdopodobne i na nie się szykować i to też w miarę możliwości. W planach można popelnić błędy nikt nie jest wrożką by być w stanie przewidzieć wszystko. Nie wiem czy był ktoś kto wywróżył Pakt Ribentrop-Mołotow. Raczej wątpię, zresztą napewno nie na tyle wcześnie by się na niego przygotować. Bo gdyby znali ten wariant to kasę na okrety nalezało poprostu przepić...




Temat: Ksenofont i polskie OP

Smoku, zlituj się. Kto u Sowietów przejmował sie wydatkami? Pół Ukrainy zagłodzili i ich to nie obeszło. Co proponujesz zagłodzić u nas? A walki z Ukraińcami to mielismy w ramach promocji? Zupełnie gratis? Pochodzę ze wschodniej Polski i jeszcze pamietam jak babcia wspominała, że "sławojkę" postawili tuż przed wojną i to tylko bogatsi gospodarze, bo to sensacja była. Uzmysławia Ci to skalę problemow jakie wtedy występowały? Poskładanie kraju z 3 różnych częśći o różnorodnym poziomie rozwoju, różnej walucie to oczywiście pikuś? Kraj zrujnowany po IWŚ i po walkach z Sowietami to też nic?



Szwedzi mogli by wyprodukować pewnie nawet działa do Yamato, tylko kto za to zapłaci i ile to potrwa?


Bo Francuzi zarządali byśmy kasę u nich wydali. Słuchaj, a może poczekać na aneksję Szwecji przez Francję? Co proponujesz? Dlaczego zamówili lądową, ciekawe pytanie, skocz po mapę i zobacz jaki odcinek granicy był zagrożony przez sowietów od lądu, a jaki od morza. Może się Ci coś przejaśni.


Ad2 Co do Kronsztadu to była poprostu aluzja w kwestii przydatności jak widać nie pojąłeś... Chodziło mi o uswiadomienie Tobie tego, że te nieprzydatne wg Ciebie okręty nawet w ramach samobója były w stanie coś zrobić.


Choćby nawet te konwoje nie pływały i ganguty pod Hel nie płyneły. A ścigaczem mógłbyś sie wybrać na ryby...
Ale potłumacz, bardzo jestem ciekawy jak to wyjdzie kiedy każdą aluzję zaczniesz tłumaczyć.
Ad3 Momencik co do krzyzaków i tym podobnych to zdaje sie Ty coś wspominałes o podstawowym przeciwniku od zawsze,


ja tylko starałem się zgadnąć od kiedy było to "zawsze". Co do współczesności to podałem Ci jako przykład, że w brew pozorom Orzeł nie był za duży skoro większe sobie radzą nienajgożej.


Jak dla mnie to możesz pomijać każdą kwestję która psuje Ci wizję. Czy to przeszła czy współczesną. Ja kiedyś też wierzyłem swięcie w ścigacze i oceaniczne Orły. Ale spróbuj wziąść się za ocenianie czegoś z punktu widzenia realiów epoki, a nie z perspektywy lat. Swoja drogą ciekawy jestem jaką flotę dziś byś nam proponował.
Owszem praktycznie każdy konflikt był groźba dramatu dla naszej floty, z Niemcami na 100% z Sowietami była szansa powalczyć, wybraliśmy poletko na którym mogliśmy próbować coś zwojować. Zwróć uwagę tez na to, że przez większość czasu istnienia IIRP to R bylo większym zagrozeniem.


Ad4 perspektywę to ty gubisz... tłumaczę Ci że flotę budowano do innych zadań,


a inaczej przyszło ją użyć Ty negujesz jej sposob użycia, a poponujesz np Orłami wycieczkę urządzać sobie po Bałtyku jako lepsze wykorzystanie. Jesli tak to zamiast op powinni wycieczkowce zbudować.


Przedstawianie ścigaczy jako tych co miałyby dobić uszkodzone niszczyciele jest zabawne. Dlatego, że po pierwsze szansy na to by istaniały Wicher, Gryf i ścigacze nie było.


Albo jedno, albo drugie. Jeden wariant możesz poczytać w podręcznikach jak wyszedł, a drugi wyglądałby tak, że nie było by tam wtedy niszczycieki niemieckich. Więc argument o dobiciu jest poprostu bez sensu.
Ad5 tak owszem, tylko zapominasz o tym, żeby się przygotować na wszelkie sytuacje trzeba kasy. Jak jej nie masz musisz wybrać te najbardziej prawdopodobne i na nie się szykować i to też w miarę możliwości.


W planach można popelnić błędy nikt nie jest wrożką by być w stanie przewidzieć wszystko. Nie wiem czy był ktoś kto wywróżył Pakt Ribentrop-Mołotow. Raczej wątpię, zresztą napewno nie na tyle wcześnie by się na niego przygotować. Bo gdyby znali ten wariant to kasę na okrety nalezało poprostu przepić...

Decyzja o wykońceniu OP byłą niezwiązana z owym paktem. One juz 5 września miały w wiekszoci dość.




Temat: dli wa ju
Dania
Dania, Królestwo Danii (Kongeriget Danmark) – państwo położone w Europie Północnej (Skandynawia), najmniejsze z państw nordyckich. W jej skład wchodzą też Grenlandia oraz Wyspy Owcze. Graniczy od południa z Niemcami.

Geografia
70% powierzchni Danii przypada na Półwysep Jutlandzki (Jutlandię, Jylland). Reszta kraju położona jest na 443 wyspach, z czego zamieszkałych jest 76. Największe i najważniejsze wyspy to Zelandia (Sj&aelig;lland, na której znajduje się stolica kraju, Kopenhaga), Fionia (Fyn), Amager, Lolland oraz Bornholm.
-Powierzchnia całkowita: 43 094 km2;
-Powierzchnia lądowa: 42 394 km2;
-Powierzchnia wodna: 700 km2;
-Całkowita granica lądowa: 68 km z Niemcami
-Długość wybrzeża: 7 314 km
-Najwyższy punkt: M&oslash;lleh&oslash;j 170,86 m n.p.m. Yding Skovh&oslash;j 170,77 m
n.p.m.
-Najniższy punkt: Lammefjord 7 m p.p.m.
Największe miasta Danii to Kopenhaga, &Aring;rhus, Odense, &Aring;lborg i Esbjerg.

Historia
Pierwotnie obszar dzisiejszej Danii został zasiedlony przez plemiona germańskie: Cymbrów i Teutonów, a następnie Anglów, Jutów i Sasów. Te 3 plemiona w V i VI wieku po podbiciu części Wysp Brytyjskich (dzisiejsza Anglia) przemieściły się tam, a na ich miejsce napłynął północnogermański lud Duńczyków. W okresie VIII-IX wieku Duńczycy brali udział w morskich wyprawach na wybrzeża Wielkiej Brytanii, państwa Franków i wybrzeża Bałtyku. Postępowało jednoczenie kraju, a w IX wieku kraj został schrystianizowany. Duński król Kanut II Wielki władał państwem, które obejmowało obok Danii, także Anglię, Norwegię, południową Szwecję oraz część Finlandii. W XII wieku Dania rozpoczęła ekspansję w rejonie Morza Bałtyckiego, zajmując m.in. Estonię, Holsztyn i Inflanty. W roku 1397 Dania utworzyła z Norwegią i Szwecją Unię Kalmarską, która przetrwała do 1523 roku, a następnie do roku 1814 istniała unia Danii z Norwegią. W 1448 r. tron objął Chrystian I z dynastii Oldenburgów. W latach 1534-1536 w Danii trwała wojna domowa, w wyniku której religią państwową stał się luteranizm. W drugiej połowie XVI wieku kraj zaangażowany był w wyniszczające wojny o panowanie na Bałtyku ze Szwecją i w ich wyniku utracił mocarstwową pozycję. W wojnie trzydziestoletniej (1618-1648) król Danii Chrystian IV wziął udział po stronie protestantów. Dania była jedynym państwem zachodniej Europy, który zaprotestował przeciwko likwidacji Polski po trzecim rozbiorze w roku 1795. W okresie napoleońskim Duńczycy opowiedzieli się po stronie francuskiej. Po klęsce Napoleona, Dania została ostatecznie wyparta z Półwyspu Skandynawskiego i w roku 1814 musiała oddać Norwegię Szwecji. Jednak zachowała norweskie posiadłości: Islandię, Wyspy Owcze i Grenlandię. Od roku 1849 Dania stała się monarchią konstytucyjną. Po interwencji zbrojnej w 1864 roku Austrii i Prus, Dania utraciła Szlezwik i Holsztyn i przestrzegała neutralności politycznej. Podczas pierwszej wojny światowej Dania pozostała neutralna, a w roku 1920 w wyniku plebiscytu północny Szlezwik powrócił do Danii. Mimo neutralności Dania została prawie bez oporu zajęta w 1940 r. przez hitlerowskie Niemcy. Przez kilka lat mimo niemieckiej okupacji Dania zachowywała formalną suwerenność - funkcjonował parlament i rząd, ale od roku 1943 rządy bezpośrednie sprawowali już hitlerowcy. W trakcie drugiej wojny światowej w roku 1944 Islandia zerwała unię personalną z Danią, gdyż ogłosiła się republiką. Dania została wyzwolona 5 maja 1945 roku przez wojska brytyjskie. Od razu zaczęto odbudowywać kraj i Duńskie Siły Zbrojne
W roku 1949 Dania stała się członkiem NATO. Od 1953 roku w Królestwie Danii obowiązuje nowa konstytucja (Konstytucja Królestwa Danii z 5 czerwca 1953r.). W roku 1960 weszła w skład Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu, a w 1973 stała się członkiem EWG. W roku 1992 w referendum Duńczycy odrzucili traktat z Maastricht, jednak rok później został on ostatecznie ratyfikowany.

Podział administracyjny
5 regionów podzielonych jest na 98 gmin.

Regiony:
-Nordjylland - północna część Jutlandii, siedziba władz w &Aring;lborg. 580 tys. mieszkańców.
-Midtjylland - środkowa część Jutlandii, siedziba władz w Viborg. 1,22 mln. mieszkańców.
-Syddanmark - południowa część Jutlandii, Fionia i pobliskie wyspy, m.in. Langeland, Als, &AElig;r&oslash;, siedziba władz w Vejle 1,19 mln. mieszkańców.
-Hovedstaden - mniejsza, północno-wschodnia część Zelandii i Bornholm, siedziba władz w Hiller&oslash;d. 1,63 mln. mieszkańców.
-Sj&aelig;lland - większa, południowo-zachodnia część Zelandii i pobliskie wyspy, m.in. Lolland, Falster, M&oslash;n, siedziba władz w Sor&oslash;. 812 tys. mieszkańców.







Temat: Polska okresu 1933-1939
Data: 19 luty 1939 rok
Wydarzenie: Układ handlowy z ZSRR
Rodzaj: Międzynarodowy

Opis:
W Warszawie podpisano dzisiaj umowę handlową z ZSRR. Umożliwi to rozwój naszego eksportu do tego kraju, a co za tym idzie wzrost wydajności gospodarki. Układ przewiduje 12-krotny wzrost obrotów handlowych między naszymi krajami.

Opcje:
1. Podpisz
Skutek:
Polepszenie stosunków dyplomatycznych z ZSRR. Wzrost surowców strategicznych o 1/3.
2. Nie podpisuj
Skutek:
Pogorszenie stosunków dyplomatycznych z ZSRR.

Data: 21 marzec 1939 rok
Wydarzenie: Żądania Niemiec
Rodzaj: Międzynarodowy

Opis:
III Rzesza Niemiecka ponowiła swoje żądania wobec Polski. Wolne Miasto Gdańsk powinno być zaanektowane przez Niemcy przy oczywistym zagwarantowaniu polskich interesów handlowych. Druga uwaga dotyczy zgody Polski na eksterytorialną autostradę i linię kolejową do Prus Wschodnich oraz przystąpienie Polski do Paktu Antykominternowskiego. Niemcy oferują w zamian gwarancję granic Rzeczpospolitej i przedłużenie układu o nieagresji o 25 lat. Jak zatem postąpić, ugiąć się przed propozycjami III Rzeszy, czy też, odrzucając je narazić się na prawdopodobną wojnę w obronie niepodległości?

Warunek: Polska nie jest w stanie wojny z Niemcami.

Opcje:
1. Przyjmij propozycję Niemiec
Skutek:
Polepszenie stosunków dyplomatycznych z Niemcami. Propaganda -3. Zwiększenie niezadowolenia wśród ludności. Pogorszenie stosunków dyplomatycznych z Francją, Wielką Brytanią i ZSRR. Uzyskaj gwarancję niepodległości od Niemiec. Zawrzyj pakt o nieagresji z Niemcami. Blokada eventów „Gwarancje brytyjskie”, „Kres deklaracji”, „Pożyczka brytyjska”, „Pożyczka francuska”, „Mobilizacja powszechna”.
2. Odrzuć propozycję niemiecką
Skutek:
Pogorszenie stosunków dyplomatycznych z Niemcami. Propaganda +2. Zmniejszenie niezadowolenia wśród ludności. Polepszenie stosunków dyplomatycznych z Francją i Wielką Brytanią.

Data: 31 marzec 1939 rok
Wydarzenie: Gwarancje brytyjskie
Rodzaj: Międzynarodowy

Opis:
Rząd brytyjski zaniepokojony „pokojowymi” przekształceniami geopolitycznej mapy Europy Środkowo-Wschodniej na korzyść Niemiec postanawia zadbać nareszcie o swoje wpływy i własną renomę i udzielić gwarancji niepodległości Rzeczpospolitej Polsce i Królestwu Rumunii, krajom zagrożonym zarówno przez ekspansję III Rzeszy jak i napór ZSRR.

Warunek: wybór opcji nr 1 przez Wielką Brytanię w evencie „Gwarancje dla Polski i Rumunii”.

Opcje:
1.Polska nie jest sama
Skutek:
Polepszenie stosunków dyplomatycznych z Wielką Brytanią. Gwarancja niepodległości od Wielkiej Brytanii. Propaganda +3. Zmniejszenie niezadowolenia wśród ludności. Polska wchodzi do sojuszu alianckiego.

Data: 3 kwiecień 1939 rok
Wydarzenie: Śmierć Sławka
Rodzaj: Wewnętrzny

Opis:
3 kwietnia 1939 roku ginie śmiercią samobójczą jeden z czołowych polityków II Rzeczpospolitej, Walery Sławek. W latach 1930-1931 i 1935 trzykrotnie sprawował on urząd Prezesa Rady Ministrów, był też jednym z najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego. Jego pomysłem było utworzenie w 1928 roku Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem. Dziesięć lat później na krótko jest też marszałkiem Sejmu. Jakie mogły być motywy tego samobójstwa? Zawód sprawiony brakiem rezygnacji Mościckiego z urzędu prezydenta po śmierci Piłsudskiego i scedowania go na Sławka czy może zniechęcenie do uprawiania polityki w ogóle przez otoczenie wokół Mościckiego i marsz. Edwarda Śmigłego-Rydza?

Warunek: Sławek nie jest premierem bądź prezydentem Polski.

Opcje:
1. Kolejny wybitny polityk odchodzi…
Skutek:
Walery Sławek nie będzie już dostępny. Propaganda -1. Zwiększenie niezadowolenia wśród ludności.

Data: 28 kwiecień 1939 rok
Wydarzenie: Kres deklaracji
Rodzaj: Międzynarodowy

Opis:
Gwarancje udzielone Polsce przez Wielką Brytanię wywołały furię u Hitlera. Myśląc, że uda mu się Polskę odizolować, gdy ona odrzuci wszelkie jego propozycje, srodze się zawiódł na wieść o brytyjskich gwarancjach. Wypowiedział przeto deklarację o niestosowaniu przemocy z 1934 roku jako sankcję wobec jak to określił „polityki okrążania Niemiec”. Dostało się też Wielkiej Brytanii, której Niemcy wypowiedziały układ morski z 1935 roku.

Warunek: Pojawienie się eventu „Gwarancje brytyjskie” w Polsce.

Opcje:
1. Niemcy chcą wojny!
Skutek:
Pogorszenie stosunków dyplomatycznych z Niemcami. Zmniejszenie niezadowolenia wśród ludności. Polepszenie stosunków dyplomatycznych z Francją i Wielką Brytanią. Wywoła event „Przemówienie Becka”.

Data: 5 maj 1939 rok
Wydarzenie: Przemówienie Becka
Rodzaj: Wewnętrzny

Opis:
Minister spraw zagranicznych Polski, Józef Beck w odpowiedzi na wypowiedzenie przez Hitlera deklaracji o niestosowaniu przemocy (1934) wygłosił transmitowane przez radio najświetniejsze przemówienie sejmowe okresu II Rzeczpospolitej – „z chwilą kiedy na naszą propozycję wspólnego gwarantowania istnienia i praw Wolnego Miasta nie otrzymuje odpowiedzi, a natomiast dowiaduje się następnie, że została ona uznana za odrzucenie rokowań – to muszę postawić pytanie, o co właściwie chodzi? Czy o swobodę ludności niemieckiej Gdańska, która nie jest zagrożona, czy o sprawy prestiżowe, czy też o odepchnięcie Polski od Bałtyku, od którego Polska odepchnąć się nie da!”

Warunek: pojawienie się eventu „Kres deklaracji”.

Opcje:
1. Doskonała odpowiedź dla żądań Niemiec!
Skutek:
Propaganda +1. Zmniejszenie niezadowolenia wśród ludności.

Data: 24 maj 1939 rok
Wydarzenie: Dary FON
Rodzaj: Wewnętrzny

Opis:

Policzono kwotę darów przeznaczonych od ludności na rozwój Funduszu Obrony Narodowej. Od stycznia br. na chwilę obecną jest to 14 mln zł. Dla przypomnienia koszt budowy okrętu podwodnego typu „Orzeł” wynosił 8,2 mln zł, bombowca typu „Łoś” – 280 tys. zł, a 10-tonowego czołgu – 200 tys. zł. Jak rozdysponować posiadaną kwotę wobec wzrastającego zagrożenia Polski?

Warunek: Polska nie jest w stanie wojny.

Opcje:
1. Inwestycje lotniczo-morskie
Skutek:
Pojawienie się jednego okrętu podwodnego i 20 bombowców.
2. Inwestycje morskie
Skutek:
Pojawienie się jednego okrętu podwodnego i powiększenie bazy morskiej w Gdyni o jeden poziom.
3. Inwestycje lotnicze
Skutek:
Pojawienie się 50 bombowców.
4. Inwestycje lądowe
Skutek:
Pojawienie się jednej dywizji pancernej.
5. Inwestycje lądowo-lotnicze
Skutek:
Pojawienie się jednej dywizji pancernej i 10 bombowców.
6. Inwestycje lądowo-morskie
Skutek:
Pojawienie się jednej dywizji pancernej i powiększenie bazy morskiej w Gdyni o jeden poziom.

© 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates